Przejdź do głównej zawartości

KO: Terakotowa Armia, Board & Dice/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Terakotowej Armii od Board & Dice/Rebel

Nie do końca potrafię powiedzieć co poszło nie tak z popularyzacją Terakotowej Armii. Zarówno Board & Dice i Rebel to znane wydawnictwa, nazwisko Adama Kwapińskiego raczej też. Być może tematyka? A może wykonanie (spotkałem się ze stwierdzeniem, że jest to jedna z brzydszych gier jakie wyszły)? Z resztą sam raczej nie interesowałem się tą pozycją (właśnie z powodu motywu przewodniego) i nie zgłębiałem w ogóle tematu. Wszystko zmieniło się gdy z nudów zacząłem oglądać video-instrukcję Kaczmara z Geekfactor i od razu pomyślałem, że może jednak warto spróbować. No i było warto!


Co mi się podobało:

+ worker placement

+ mechanika rondla, która determinuje pola dla robotników i które możemy modyfikować w trakcie rozgrywki (za opłatą przed umieszczeniem robotnika)

+ dwa rodzaje robotników - rzemieślnicy i artyści - artyści mogą blokować pola dla rzemieślników (jeśli umieszczeni są jako pierwsi na polu), mogą również ponownie aktywować dane pola jeśli rzemieślnik był wystawiony jako pierwszy

+ sucha/mokra glina (wojowników możemy wystawiać tylko z mokrej gliny)

+ różni wojownicy do budowania armii w mauzoleum, którzy oprócz punktów mogą zapewniać bonusy

+ wystawianie specjalistów w mauzoleum, którzy zapewniają inne bonusy

+ mistrzowie, którzy zapewniają jeszcze inne bonusy

+ zmienne punktowanie w każdej rundzie i rozgrywce - podczas przygotowania gry losujemy za co będziemy punktować w kolejnych rundach

+ wykonanie, które wpasowuje się w klimat (o ile można o nim mówić w grze euro) i motyw przewodni (a jednak!)


Co mi się mniej podobało:

+/- chciałoby się więcej rund

+/- jak ktoś musi przeanalizować wszystkie kombinacje, to tury mogą trwać bardzo długo


Terakotowa Armia to bardzo dobry worker placement, który zapewnia solidną dawkę móżdżenia, a dzięki zastosowaniu mechaniki rondla i zmiennym warunkom punktowania w kolejnych rundach sprawia, że każda rozgrywka jest inna i się nie nudzi. Myślę, że warto tej grze dać szansę i z biegiem czasu przekona do siebie sporą liczbę graczy.


Moja ocena: 7/10


POSTAW MI KAWĘ


Oferta dostępna w Dragoneye.pl: LINK

#terakotowaarmia #boardanddice #rebel #workerplacement #adamkwapinski #rondel

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KO: Enclave: Zakon Krańca Świata, G4Poland

KO, czyli Krótka Opinia o Enclave: Zakon Krańca Świata od G3Poland Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejny łup z Targów Książki. Za 30 zł, aż grzech było nie brać. Niestety nie miałem okazji przeczytać dzieła pani Mai Lidii Kossakowskiej, więc nie odniosę się do książkowego pierwowzoru. Powodem, dla którego sięgnąłem po ten tytuł (oprócz ceny) to główna mechanika, która została wykorzystana w grze, czyli worker placement. Co mi się podobało: + tor inicjatywy graczy + faza określania kolejności rozpatrywania pól z robotnikami (!) + potajemne określanie lokalizacji, gdzie chcemy umieścić robotnika (!) - 4/6 możliwości na rundę + możliwość podpinania się do wypraw innych graczy + rozwój naszego bohatera i modyfikowanie statystyk + rozpatrywanie lokacji "Ku Drzewu", gdzie zamieniamy zdobyte żetony wiedzy na punkty zwycięstwa i pomniejszamy tym samym liczbę dostępnych punktów na danej gałęzi (!) Co mi się nie podobało: - druk na komponentach - większość wygląda jakby była krzywo ...

KO: Nemesis, Awaken Realms/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole. Co mi się podobało: + klimat Obcego + mechanika szmerów + regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.) + ukryte cele + różne tryby (semi coop, coop, solo) + wykonanie + karty skażenia i ich skanowanie Co mi się mniej podobało : +/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania) +/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)   Co mi się nie podoba: - brak ka...

KO: Gloomhaven, Albi/Cephalofair Games

KO, czyli Krótka Opinia o Gloomhaven od Albi/Cephalofair Games Gloomhaven to tytuł, który przez kilka lat okupował pierwsze miejsce na liście BGG (Board Game Geek), a zaczął ustępować innym tytułom dopiero w 2023r. (zobaczymy na jak długo). Był moment, że zapragnąłem posiadać go w swojej kolekcji z ambitnym planem rozegrania kampanii z synami, jak osiągną odpowiedni wiek. Plan został zweryfikowany (na szczęście) i zwolniło się miejsce na inne tytuły.   Co mi się podobało: + ogromna kampania + rozwój postaci (w tym przechodzenie na emeryturę, wybieranie kolejnych bohaterów) + podział rozgrywki (misje, przerwa na miasto, mniejsze wydarzenia) + mechanika zagrywania kart i rozpatrywania związanych z nim akcji bohaterów wraz z inicjatywą, kiedy w turze będzie nasza kolej + dyskusja nad stołem z innymi graczami odnośnie tego co chcemy zrobić i kiedy ewentualnie możemy to zrobić + mechanika odkrywania zamkniętych pomieszczeń (nigdy nie wiemy co nas spotka za drzwiami) + system walki z mo...