Przejdź do głównej zawartości

Posty

KO: Libertalia: Wichry Galecrest, Phalanx/Stonemaier Games

KO, czyli Krótka Opinia o Libertalia: Wichry Galecrest od Phalanx/Stonemaier Games Lubię zagrać w gry, które na pierwszy rzut oka w ogóle bym nie kupił - niestety bardzo często kupuję oczami i jak mnie coś nie urzeknie to nawet nie zgłębiam tematu. Po czym zagram u kogoś lub przeczytam opinię na temat takiego olanego tytułu i, bęc!, ląduje w kolekcji. Nie wiem jeszcze czy tak się stanie z Libertalią: Wichrami Galecrest, ale od momentu zagrania mocno się zastanawiam. Co mi się podobało: + proste zasady, które można błyskawicznie wytłumaczyć + szybka rozgrywka nawet z solidnymi "hamulcowymi" + zadowalająca doza kombinowania przy niewyszukanych i prostych mechanikach + regrywalność dzięki 40. różnym kartom, z których przez trzy rundy dobieranych jest łącznie 18 kart (w 1. wszyscy gracze zaczynają z takimi samymi, w 2. dochodzą wszystkim takie same karty, ale zostają karty z poprzedniej runy i analogicznie w 3. rundzie) i którymi można pokusić się o kombinacje z innymi zagranymi ...

KO: Ziemia, Lucky Duck Games

KO, czyli Krótka Opinia o Ziemii od Lucky Duck Games Z niektórymi tytułami, które wychodzą mam tak, że po zapoznaniu się z materiałami promocyjnymi w życiu bym ich nie kupił. Tak miałem z Ziemią , która w ogóle mnie nie interesowała, a co za tym idzie nawet nie myślałem o ewentualnym zakupie, bo z automatu odpowiedź była, że nie. Jednak los chciał inaczej - zagrałem i po raz kolejny okazało się, że ignorancja z automatu nie jest dobra. Co mi się podobało: + wykonanie + chciałoby się rzec, że nieskończona liczba kombinacji do zagrania, ale instrukcja mówi wprost 25.600 co i tak robi wrażenie + proste zasady (wszystko klaruje się w 1-3 turach) + budowanie silniczka, zależności między kartami i planowanie całej siatki 4x4 zagrywanych kart + ogrom dostępnych kart + wiele sposobów punktowania + mechanika rozpatrywania akcji (aktywny gracz wybiera co będzie chciał robić i ma możliwość przeprowadzenia w większym zakresie niż pozostali, później wszyscy aktywują określone karty w swojej siatce)...

KO: Keep The Heroes Out!, Dice and Bones/Brueh Games

KO, czyli Krótka Opinia o Keep The Heores Out! od Dice and Bones/Brueh Games Jako ojciec dwóch synów, zawsze przyglądam się grom skierowanym dla młodszej publiki. Ponieważ planszówki wprowadziłem dzieciakom bardzo wcześnie (mniej więcej mieli 2,5+ i 4,5+) i sukcesywnie wprowadzałem coraz trudniejsze gry to już radzą sobie z wieloma pozycjami przeznaczonymi dla starszych odbiorców. To sprawia, że nie każda gra dla dzieci ich zainteresuje. Co do Keep The Heroes Out! miałem pewne wątpliwości, w związku z cukierkową grafiką i milusińskimi meplami, ale postanowiłem zaryzykować i jak się okazało, była to dobra decyzja. Co mi się podobało: + wykonanie (jak się okazało zestawienie cukierkowej oprawy z tematem potworów broniących lochów może fajnie balansować odbiór gry) + kilka różnych grup potworów z odmiennymi taliami akcji i umiejętnością specjalną, co sprawia, że ten sam scenariusz można przechodzić na wiele sposobów + mechanika budowania taii + wiele różnych scenariuszy, które kształtują...

F: Dlaczego warto grać w gry planszowe?

Gry planszowe w ostatnich latach stały się bardzo popularną formą spędzania wolnego. Oprócz grania w zaciszu domowym, mamy możliwość skorzystania z ofert lokali planszówkowych (dostępnych przede wszystkim w większych miastach), grania na konwentach, targach i innych wydarzeniach związanych bezpośrednio i pośrednio (strefy gier planszowych) z hobby. Główne zalety grania w planszówki: 1) poznawanie nowych ludzi, 2) możliwość spotkania się i socjalizo­wania z innymi twarzą w twarz, 3) możliwość wymiany doświadczeń z innymi osobami, 4) oderwanie się od ekranów komputerów, telefonów, telewizorów itp., 5) rozrywka dla mózgu-począwszy od czytania instrukcji, poprzez i (przede wszystkim) granie, 6) rywalizacja z innymi na bezpie­cznej płaszczyźnie, 7) "macanie" komponentów, 8) możliwość zamknięcia rozgrywki w obrębie partii - nawet w przypa­dku gier, w których rozgrywamy kampanię mamy podział na scenariusze oraz zasady "zapisywania" postępu, 9) poznawanie nowych gier odkryw...

KO: Brass: Birmingham, Rebel/Phalanx (Roxley)

KO, czyli Krótka Opinia o Brass: Birmingham od Rebela (wcześniej Phalanx)/Roxley Brass: Birmingham to gra planszowa, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Od lat w ścisłej czołówce BGG ostatnio nawet święci powrotny na 1. miejsce w rankingu. Mechanicznie żadnych cudów nie oferuje, ale Martinowi Wallacowi udało się zrobić coś wyjątkowego, co wynosi jego dzieło na wyżyny grywalności. Przy czym trzeba zagrać, żeby zrozumieć jak dobra jest to gra. Co mi się podobało: + teoretycznie proste zasady, aczkolwiek mogą pojawić się pewne niejasności, które na szczęście rozwiewają się po 1-2 turach + easy to learn, hard to master + ogromna doza móżdżenia i kombinowania + regrywalność + zarządzanie na kilku płaszczyznach (finansowej, produkcyjnej, transportowej, rozwoju) + podział na erę kanałową i kolejową wraz ze zmianą zasad, które zmuszają do adaptacji + interakcja z innymi graczami (podbieranie pól w miastach, tworzenie połączeń, które nie tylko będą punktować z naszych sprzedanych przedsiębi...

KO: Platformer, Awaken Realms Lite

KO, czyli Krótka Opinia o Platformer od Awaken Realms Lite Zawsze jestem zafascynowany kiedy trafiam na gry planszowe, które czerpią inspiracje z różnych dziedzin życia lub innych form oferujących rozrywkę. Jednym z takich tematów przewodnich są gry video i nie jest już w tym momencie to żadna nowość, bowiem różnym wydawcom, z lepszym lub gorszym skutkiem, udaje się przenieść elektroniczny pierwowzór na planszę. Awaken Realms Lite po raz kolejny serwuje nam taką propozycję po Knockdownie, tym razem w postaci Platformera , który nawiązuje do klasycznych zręcznościówek znanych z konsol, komputerów i automatów, a co najważniejsze, robi to bardzo dobrze. Co mi się podobało: + styl i grafiki (oczywiście jest to kwestia gustu, ale w moim odczuciu zaproponowana forma idealnie współgra z elektronicznym gatunkiem, do którego nawiązuje) + proste zasady, które możemy błyskawicznie wytłumaczyć + szybka rozgrywka + miodoność płynąca z rozgrywki + regrywalność (dzięki losowemu budowaniu poziomów - w...

KO: Black Rose Wars, Czacha Games/Ludus Magnus Studio

KO, czyli Krótka Opinia o Black Rose Wars od Czacha Games/Ludus Magnus Studio Decyzja Czachy o polskim wydaniu Black Rose Wars była dla mnie niemały zaskoczeniem. Niewiele jest kickstarterowych hitów, które zostają wydane w rodzimym języku chociaż i w tym przypadku nie w pełni, bowiem tzw. Sator Box, czyli odblokowane cele w trakcie kampanii nie mogły być przetłumaczone. Bez wahania zamówiłem swój egzemplarz w przedsprzedaży, pomimo że w trakcie trwania oryginalnej kampanii miałem wątpliwości i ostatecznie nie wsparłem. Założyłem, że nawet jeśli nie podejdzie, to nie będzie problemu ze sprzedażą, jako że hype był spory. Co mi się podobało: + wojny magów! - od jakiegoś czasu chodziło mi to po głowie i BRW idealnie wpisuje się i realizuje ten element + modularna plansza i losowe układy pomieszczeń + duża ilość czarów z różnych szkół magii + brak ograniczenia co do jednej szkoły magii (oprócz talii startowej czarów w trakcie rozgrywki dobieramy w fazie studiów 4 czary z dowolnie wybranej...

KO: Draftozaur, Nasza Księgarnia

KO, czyli Krótka Opinia o Draftozaurze od Naszej Księgarni Chyba każdy na jakimś etapie swojego życia w mniejszym lub większym stopniu fascynował się dinozaurami. Przy własnych dzieciach temat wraca i fajnie jest jak możemy taki moment wykorzystać i połączyć z naszym ulubionym hobby. Jedną z taki propozycji jest Draftozaur i warto mu się przyjrzeć. Co mi się podobało: + bardzo niski próg wejścia + banalne zasady, które tłumaczy się w mig nawet osobom w ogóle niegrającym w planszówki + szybka rozgrywka + emocje towarzyszące rozgrywce (losowanie z worka, rzut kością, rotacja misek) + zdecydowanie można grać z dziećmi + dwie różne plansze do grania z odmiennymi polami do punktowania + wykonanie  + meplowe dinozaury! Co mi się mniej podoba: +/- nie bardzo widzę potrzebę ukrywania zawartości misek czy wybierania z miski dinozaura (jak dla mnie opcjonalna zasada) +/- na dłuższą metę może się znudzić (argument trochę na siłę - jakbym miał zagrać 10 razy pod rząd, to miałbym dość, ale to ...

KO: Terakotowa Armia, Board & Dice/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Terakotowej Armii od Board & Dice/Rebel Nie do końca potrafię powiedzieć co poszło nie tak z popularyzacją Terakotowej Armii . Zarówno Board & Dice i Rebel to znane wydawnictwa, nazwisko Adama Kwapińskiego raczej też. Być może tematyka? A może wykonanie (spotkałem się ze stwierdzeniem, że jest to jedna z brzydszych gier jakie wyszły)? Z resztą sam raczej nie interesowałem się tą pozycją (właśnie z powodu motywu przewodniego) i nie zgłębiałem w ogóle tematu. Wszystko zmieniło się gdy z nudów zacząłem oglądać video-instrukcję Kaczmara z Geekfactor i od razu pomyślałem, że może jednak warto spróbować. No i było warto! Co mi się podobało: + worker placement + mechanika rondla, która determinuje pola dla robotników i które możemy modyfikować w trakcie rozgrywki (za opłatą przed umieszczeniem robotnika) + dwa rodzaje robotników - rzemieślnicy i artyści - artyści mogą blokować pola dla rzemieślników (jeśli umieszczeni są jako pierwsi na polu), mogą również po...