KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel
Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole.
Co mi się podobało:
+ klimat Obcego
+ mechanika szmerów
+ regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.)
+ ukryte cele
+ różne tryby (semi coop, coop, solo)
+ wykonanie
+ karty skażenia i ich skanowanie
Co mi się mniej podobało:
+/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania)
+/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)
Co mi się nie podoba:
- brak kart pomocy rozpisujących fazę kolonii (odrobione w Lockdown)
Nemesis bardzo trafił w mój gust. Zdecydowanie najlepszy tryb do rozgrywania to ten główny, czyli semi coop, bo dzięki niemu gra nabiera rumieńców. Świetnie bawię się również w trybie solo, gdzie klimat Obcego z pierwszej części jest mocno odczuwalny.
Gra nie jest łatwa, ale kilka porażek z rzędu nie zniechęca, a wręcz motywuje do kolejnych prób. No i ten dreszczyk emocji, kiedy musimy skanować karty skażenia!
Moja ocena: 8/10
Oferta dostępna w Dragoneye.pl: LINK
#nemesis #obcy #awakenrealms #ukrytecele #kwapinski #rebelgames
Komentarze
Prześlij komentarz