KO, czyli Krótka Opinia o Patchwork od Lacerty Pamiętam jak Patchwork trafił w moje ręce - w 2017r. poprosiłem kolegę o polecenie gry, w którą mógłbym zagrać z żoną. Polecił mi grę w szycie kołdry... Bez wahania zdecydowałem się na zakup i kiedy powiedziałem małżonce, że kupiłem grę specjalnie z myślą o niej i powiedziałem jaki jest temat przewodni, to najpierw musiałem wysłuchać o uprzedmiotowieniu kobiet, jakim jestem szowinistą itp. itd., aż w końcu zagrała... Co mi się podobało: + prosta i intuicyjna + wariacja na temat tetrisa + duża doza kombinowania + dla każdego (sprawdzone od 5 lat wzwyż) + dwa warianty planszy Co mi się mnie podobało: +/- mogłoby być bardziej kolorowe (wiem, że inne wersje tematyczne) +/- tylko dla dwóch graczy (pewnie dla większej liczby musiałaby być inna plansza i więcej klocków, ale zakładam, że mogłoby być ciekawie) Patchwork nie zrobił na mnie wielkiego szału. Jest grywalny, prosty i dla każdego (poprzez Patchworka ćwiczyłem z małą siostrzenicą liczenie...