Przejdź do głównej zawartości

F: Dlaczego warto grać w gry planszowe?

Gry planszowe w ostatnich latach stały się bardzo popularną formą spędzania wolnego. Oprócz grania w zaciszu domowym, mamy możliwość skorzystania z ofert lokali planszówkowych (dostępnych przede wszystkim w większych miastach), grania na konwentach, targach i innych wydarzeniach związanych bezpośrednio i pośrednio (strefy gier planszowych) z hobby.

Główne zalety grania w planszówki:

1) poznawanie nowych ludzi,

2) możliwość spotkania się i socjalizo­wania z innymi twarzą w twarz,

3) możliwość wymiany doświadczeń z innymi osobami,

4) oderwanie się od ekranów komputerów, telefonów, telewizorów itp.,

5) rozrywka dla mózgu-począwszy od czytania instrukcji, poprzez i (przede wszystkim) granie,

6) rywalizacja z innymi na bezpie­cznej płaszczyźnie,

7) "macanie" komponentów,

8) możliwość zamknięcia rozgrywki w obrębie partii - nawet w przypa­dku gier, w których rozgrywamy kampanię mamy podział na scenariusze oraz zasady "zapisywania" postępu,

9) poznawanie nowych gier odkrywanie jak działają gry poprzez zastosowane mechaniki jest fascynujące,

10) potrafią rozbudzać kreatywność poprzez wymyślanie własnych usprawnień, dodatków i "upiękrzaczy",

14) pozwalają odkrywać kolejne gałęzie hobby jak np. malowanie figurek,

10) łączenie pokoleń,

15) odstresowujące.

Myślę, że powodów jeszcze trochę by się znalazło. Z resztą każdy ma inną motywację do grania w planszówki. Dla mnie najważniejszy jest możliwość zatrzymania się na chwilę w tym pędzącym świecie, oderwanie się od szarej rzeczywistości, możliwość poznawania nowych ludzi i zarażania innych planszówkami. Niezmiernie fascynuje mnie jak przeróżne tematyki łączone są z mechanikami i sprawiają, że gry działają. Uwielbiam obcować z komponentami, przesuwać nimi po planszy, tasować karty, malować figurki, turlać kostkami, zachwycać się grafikami... Godzinami mogę dyskutować o różnych grach, analizować partie i je przeżywać. Bez przerwy jestem gotowy szukać najlepszych ofert, doradzać innym w wyborze, analizować i optymalizować swoją kolekcję. Każdy aspekt tego hobby jest dla mnie wspaniały i każdego dnia staram się poświęcić mu chwilę, bo dzięki temu mogę zachować zdrowy rozsądek i walczyć z problemami dnia codziennego.

Różnorodność planszówek i nerdowe spektrum tego hobby sprawią, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Także jeśli ktoś jeszcze zastanawia się czy jest to hobby dla niego/niej, to zdecy­dowanie powinien spróbować -  wypożyczalnie, lokale z planszówkami czy skorzystanie z zaproszenia znajomych a wart dołączenie do otwartego zaproszenia nieznajomych. Nie trzeba wydawać pieniędzy (jak się nie ), wystarczy wygospodarować odrobinę czasu. Warto i z całego serca polecam!


POSTW MI KAWĘ


#felieton #gryplanszowe #motywacja #hobby

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KO: Enclave: Zakon Krańca Świata, G4Poland

KO, czyli Krótka Opinia o Enclave: Zakon Krańca Świata od G3Poland Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejny łup z Targów Książki. Za 30 zł, aż grzech było nie brać. Niestety nie miałem okazji przeczytać dzieła pani Mai Lidii Kossakowskiej, więc nie odniosę się do książkowego pierwowzoru. Powodem, dla którego sięgnąłem po ten tytuł (oprócz ceny) to główna mechanika, która została wykorzystana w grze, czyli worker placement. Co mi się podobało: + tor inicjatywy graczy + faza określania kolejności rozpatrywania pól z robotnikami (!) + potajemne określanie lokalizacji, gdzie chcemy umieścić robotnika (!) - 4/6 możliwości na rundę + możliwość podpinania się do wypraw innych graczy + rozwój naszego bohatera i modyfikowanie statystyk + rozpatrywanie lokacji "Ku Drzewu", gdzie zamieniamy zdobyte żetony wiedzy na punkty zwycięstwa i pomniejszamy tym samym liczbę dostępnych punktów na danej gałęzi (!) Co mi się nie podobało: - druk na komponentach - większość wygląda jakby była krzywo ...

KO: Nemesis, Awaken Realms/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole. Co mi się podobało: + klimat Obcego + mechanika szmerów + regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.) + ukryte cele + różne tryby (semi coop, coop, solo) + wykonanie + karty skażenia i ich skanowanie Co mi się mniej podobało : +/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania) +/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)   Co mi się nie podoba: - brak ka...

KO: Gloomhaven, Albi/Cephalofair Games

KO, czyli Krótka Opinia o Gloomhaven od Albi/Cephalofair Games Gloomhaven to tytuł, który przez kilka lat okupował pierwsze miejsce na liście BGG (Board Game Geek), a zaczął ustępować innym tytułom dopiero w 2023r. (zobaczymy na jak długo). Był moment, że zapragnąłem posiadać go w swojej kolekcji z ambitnym planem rozegrania kampanii z synami, jak osiągną odpowiedni wiek. Plan został zweryfikowany (na szczęście) i zwolniło się miejsce na inne tytuły.   Co mi się podobało: + ogromna kampania + rozwój postaci (w tym przechodzenie na emeryturę, wybieranie kolejnych bohaterów) + podział rozgrywki (misje, przerwa na miasto, mniejsze wydarzenia) + mechanika zagrywania kart i rozpatrywania związanych z nim akcji bohaterów wraz z inicjatywą, kiedy w turze będzie nasza kolej + dyskusja nad stołem z innymi graczami odnośnie tego co chcemy zrobić i kiedy ewentualnie możemy to zrobić + mechanika odkrywania zamkniętych pomieszczeń (nigdy nie wiemy co nas spotka za drzwiami) + system walki z mo...