Przejdź do głównej zawartości

KO: Draftozaur, Nasza Księgarnia

KO, czyli Krótka Opinia o Draftozaurze od Naszej Księgarni

Chyba każdy na jakimś etapie swojego życia w mniejszym lub większym stopniu fascynował się dinozaurami. Przy własnych dzieciach temat wraca i fajnie jest jak możemy taki moment wykorzystać i połączyć z naszym ulubionym hobby. Jedną z taki propozycji jest Draftozaur i warto mu się przyjrzeć.


Co mi się podobało:

+ bardzo niski próg wejścia

+ banalne zasady, które tłumaczy się w mig nawet osobom w ogóle niegrającym w planszówki

+ szybka rozgrywka

+ emocje towarzyszące rozgrywce (losowanie z worka, rzut kością, rotacja misek)

+ zdecydowanie można grać z dziećmi

+ dwie różne plansze do grania z odmiennymi polami do punktowania

+ wykonanie 

+ meplowe dinozaury!


Co mi się mniej podoba:

+/- nie bardzo widzę potrzebę ukrywania zawartości misek czy wybierania z miski dinozaura (jak dla mnie opcjonalna zasada)

+/- na dłuższą metę może się znudzić (argument trochę na siłę - jakbym miał zagrać 10 razy pod rząd, to miałbym dość, ale to jest pozycja, którą wyciągamy na 1-2 szybkie strzały)


Draftozaur to przyjemna gra rodzinna zapewniająca dreszczyk emocji przez losowanie dinozaurów z worka do misek, rzut kostką czy dam radę umieścić wybranego dinozaura na pożądanym polu i wreszcie co mi dojdzie od innego gracza i żeby nikt mi nie podebrał tego jednego, kiedy miska do mnie wróci. Aż dziw bierze ile tego udało się skompresować w tak małej grze. Z uwagi na dzieciaki i osoby niegrające w planszówki warto mieć w kolekcji, bo zapewnia sporo dobrej zabawy. W sprzedaży dostępne są jeszcze dwa dodatki, które wprowadzają nowe dinozaury i plansze graczy, ale przyznam szczerze, że z mojego punktu widzenia i roli jaką pełni Draftozaur w domu, zupełnie nie odczuwam potrzeby ich posiadania.


Moja ocena: 7/10


POSTAW MI KAWĘ


Oferta dostępna w Dragoneye.pl: https://dragoneye.pl/draftozaur-p-2606.html


#draftozaur #naszaksiegarnia #nk #graniezdziecmi #filler

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KO: Enclave: Zakon Krańca Świata, G4Poland

KO, czyli Krótka Opinia o Enclave: Zakon Krańca Świata od G3Poland Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejny łup z Targów Książki. Za 30 zł, aż grzech było nie brać. Niestety nie miałem okazji przeczytać dzieła pani Mai Lidii Kossakowskiej, więc nie odniosę się do książkowego pierwowzoru. Powodem, dla którego sięgnąłem po ten tytuł (oprócz ceny) to główna mechanika, która została wykorzystana w grze, czyli worker placement. Co mi się podobało: + tor inicjatywy graczy + faza określania kolejności rozpatrywania pól z robotnikami (!) + potajemne określanie lokalizacji, gdzie chcemy umieścić robotnika (!) - 4/6 możliwości na rundę + możliwość podpinania się do wypraw innych graczy + rozwój naszego bohatera i modyfikowanie statystyk + rozpatrywanie lokacji "Ku Drzewu", gdzie zamieniamy zdobyte żetony wiedzy na punkty zwycięstwa i pomniejszamy tym samym liczbę dostępnych punktów na danej gałęzi (!) Co mi się nie podobało: - druk na komponentach - większość wygląda jakby była krzywo ...

KO: Nemesis, Awaken Realms/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole. Co mi się podobało: + klimat Obcego + mechanika szmerów + regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.) + ukryte cele + różne tryby (semi coop, coop, solo) + wykonanie + karty skażenia i ich skanowanie Co mi się mniej podobało : +/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania) +/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)   Co mi się nie podoba: - brak ka...

KO: Gloomhaven, Albi/Cephalofair Games

KO, czyli Krótka Opinia o Gloomhaven od Albi/Cephalofair Games Gloomhaven to tytuł, który przez kilka lat okupował pierwsze miejsce na liście BGG (Board Game Geek), a zaczął ustępować innym tytułom dopiero w 2023r. (zobaczymy na jak długo). Był moment, że zapragnąłem posiadać go w swojej kolekcji z ambitnym planem rozegrania kampanii z synami, jak osiągną odpowiedni wiek. Plan został zweryfikowany (na szczęście) i zwolniło się miejsce na inne tytuły.   Co mi się podobało: + ogromna kampania + rozwój postaci (w tym przechodzenie na emeryturę, wybieranie kolejnych bohaterów) + podział rozgrywki (misje, przerwa na miasto, mniejsze wydarzenia) + mechanika zagrywania kart i rozpatrywania związanych z nim akcji bohaterów wraz z inicjatywą, kiedy w turze będzie nasza kolej + dyskusja nad stołem z innymi graczami odnośnie tego co chcemy zrobić i kiedy ewentualnie możemy to zrobić + mechanika odkrywania zamkniętych pomieszczeń (nigdy nie wiemy co nas spotka za drzwiami) + system walki z mo...