KO, czyli Krótka Opinia o Horror w Arkham 2ed. od Galakty
Tym razem sięgam po klasyka. Niestety dostępny tylko z drugiej ręki. Cenowo jeszcze nie jest źle (jeśli chodzi o podstawkę), ale ceny niektórych dodatków potrafią szokować (Król w Żółci, Mgły nad Kingsport, Widmo nad Innsmouth czy Uniwersytet Miskatonic).
Horror w Arkham 2ed. to tak na dobrą sprawę moja pierwsza zaawansowana planszówka. Zrozumieć zasady to był wyczyn, trochę to zajęło, ale zdecydowanie było warto. Nie będę ukrywał, że jest to moje Top 3.
Co mi się podobało:
+ klimat, klimat i jeszcze raz klimat
+ ogromna regrywalność (już w samej podstawce, dzięki wielu Badaczom i kilku Przedwiecznym, a z dodatkami to już w ogóle majstersztyk)
+ prowadzenie rozgrywki na fazy (1.Utrzymanie, gdzie możemy zmieniać statystyki Badaczy zależnie od potrzeb, 2. Ruch, 3. Rozpatrywanie pól/kart zdarzeń, 4. Rozpatrywanie kart zdarzeń w innych światach, 5. Mity - ręka drży przy dobieraniu karty)
+ system testów (no ok, trochę archaiczny, ale lubię turlać kostkami)
+ tracąc całe zdrowie albo poczytalność (ale nie naraz) trafiamy albo do szpitala (zdrowie) albo do przytułku (poczytalność), tracimy połowę wszystkiego, ale gramy dalej
+ podział ról/obowiązków pomiędzy Badaczy jeśli gramy kilkoma (jeden goni i zamyka bramy, inny walczy z potworami, inny zbiera wskazówki... na nudę nie można narzekać)
+ tryb solo (uber trudny)
Co mi się nie podobało:
- długi setup
- zajmuje sporo miejsca
Ach, jak ja lubię tą grę! Zdecydowanie zostanie w mojej kolekcji i polecam wszystkim miłośnikom twórczości Lovecrafta.
Moja ocena: 9.5/10
#hwa #horrorwarkham #galakta #ameritrash #przygodowa
Komentarze
Prześlij komentarz