KO, czyli krótka opinia o Knockdown od Awaken Realms Lite
Knockdown to gra, która od samego początku zwróciła moją uwagę. Przede wszystkim z uwagi
na nawiązanie do dwuwymiarowych bijatyk znanych z automatów, konsol i pecetów, a także przez proste zasady i mechaniką K.O. dodająca element zręcznościowy do rozgrywki.
Co mi się podobało:
+ wykonanie
+ sposób prezentacji planszy (arena to spód pudełka włożony w pionowo ustawione wieko, które tworzy tło)
+ proste zasady
+ różne, małe zasady dla różnych plansz
+ niski próg wejścia dla różnych
+ szybkość rozgrywki planu
+ trzy różne, samodzielne i tematyczne zestawy, które można dowolnie łączyć
+ mechanika K.O.! (zwłaszcza wariant zręcznościowy kiedy przeciwnik zmusza nas do ułożenia klocków ran, jeden na drugim w ciągu 10 sekund - jak zdążymy, to leczymy połowę lekki ran, jak nie, to lub wieża się zawali, to przegrywamy rundę)
+ 2 tryby każdej postaci, każdy oferujący inne umiejętności specjalne
+ kombo jako jedna z akcji pozwalająca odpalać kolejne ciosy specjalne i dashować (przemieszczać się w kierunku przeciwnika; każdą umiejętność specjalną można odpalić tylko raz)
Co mi się mniej podobało:
+/- miejscami niejasna instrukcja (część dotycząca blokowania ciężkich ran)
+/- „tylko" trzy różne zestawy postaci (to jest tak dobre, że aż prosi się o więcej)
Knockdown to jedna z tych gier, które nigdy nie opuszczą mojej kolekcji. Przepięknie zrobiona, bardzo miodna, może robić za filler, ale można również przy niej spędzić całe popołudnie. Mechanicznie działa i zapewnia masę frajdy. Mam nadzieję, że doczekamy się kolejnych odsłon.
Moja ocena: 7/10
Oferta dostępna w Dragoneye.pl: https://dragoneye.pl/advanced_search_result.php?keywords=knockdown
#arlite #knockdown #filler #karcianka
Komentarze
Prześlij komentarz