Przejdź do głównej zawartości

KO: Bloodborne: Gra karciana, Portal Games/CMON

KO, czyli Krótka Opinia o Bloodborne: Gra karciana od Portal Games/CMON

Nie wiem czy do końca jestem zwolennikiem przenoszenia gier elektronicznych na planszę, aczkolwiek jest to bardzo ciekawe zagadnienie - jak poprzez planszówkowe mechaniki oddać elektronicznego ducha gry i czy w ogóle jest to do zrobienia?

Bloodborne jako exclusive na PS4 był mi obcy. Samą konsolę posiadam, ale nigdy nie byłem fanem tego typu gier, a po tym jak odrzuciły mnie Dark Soulsy, to już w ogóle nie miałem ochoty na tą pozycję. W sumie to nawet nie pamiętam jakim cudem Bloodborne: Gra karciana wpadło mi w ręce, ale dobrze się stało, bo ubijanie potworów dawno nie sprawiało tyle frajdy (i przez to kupiłem wersję na konsolę)!


Co mi się podobało:

+ proste zasady

+ szybki setup

+ szybka rozgrywka

+ duża regrywalność (a z dodatkiem jeszcze większa!)

+ umiejętne zarządzanie tętnieniami, za które zdobywamy nowe karty podczas Snu Tropieciela

+  niby współpraca, ale zawsze jakąś szpilę innym graczom możemy wbić (np. żeby to nam wpadły tętnienia z ubitego potwora, pomimo że w rozpatrywaniu ataków bylibyśmy pod koniec)

+ "wybuchowa" kostki potworów (jeśli uzyskamy wynik na kostce ataku potworów z gwiazdką, to rzucamy dalej i poszczególne wyniki sumujemy - może to rozwalić cały nasz plan)

+ zróżnicowanie potworów, bossów i ostatnich bossów (z dodatkiem mega wypas!)

+ system punktowania - za zdobyte trofea i posiadane tętnienia krwi

+ przyjemne nawiązanie do konsolowego pierwowzoru

+ dodatek Koszmar Tropiciela (znacząca zwiększa opcje wyboru oraz dokłada mechanikę run)


Co mi się mniej podobało:

+/- wymagane minimum 3 graczy - to jest takie czepianie się trochę na siłę; na dwóch też można zagrać, ale cały fun z podbieraniem tętnień i przebiegiem rozgrywki prawdopodobnie byłby utracony


Pozbyłem się karcianego Bloodborne'a. Nie żałuję tej decyzji, chociaż wiem, że gdybym go zostawił w kolekcji to, tak czy siak, co jakiś czas wylądowałby na stole, bo to jest naprawdę bardzo dobra gra. Nie miałem jednak skrupułów, bo jeśli będę miał dylemat w co zagrać ze swojej kolekcji, to bez wahania sięgnę po inne pozycje. Niemniej jednak, jeśli będzie kiedyś okazja to zawsze chętnie zagram i nie wykluczam, że gra kiedyś do kolekcji wróci.


Moja ocena: 7/10


POSTAW MI KAWĘ


#bloodborne #bloodbornegrakarciana #portal #portalgames #cmon #karcianka


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KO: Enclave: Zakon Krańca Świata, G4Poland

KO, czyli Krótka Opinia o Enclave: Zakon Krańca Świata od G3Poland Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejny łup z Targów Książki. Za 30 zł, aż grzech było nie brać. Niestety nie miałem okazji przeczytać dzieła pani Mai Lidii Kossakowskiej, więc nie odniosę się do książkowego pierwowzoru. Powodem, dla którego sięgnąłem po ten tytuł (oprócz ceny) to główna mechanika, która została wykorzystana w grze, czyli worker placement. Co mi się podobało: + tor inicjatywy graczy + faza określania kolejności rozpatrywania pól z robotnikami (!) + potajemne określanie lokalizacji, gdzie chcemy umieścić robotnika (!) - 4/6 możliwości na rundę + możliwość podpinania się do wypraw innych graczy + rozwój naszego bohatera i modyfikowanie statystyk + rozpatrywanie lokacji "Ku Drzewu", gdzie zamieniamy zdobyte żetony wiedzy na punkty zwycięstwa i pomniejszamy tym samym liczbę dostępnych punktów na danej gałęzi (!) Co mi się nie podobało: - druk na komponentach - większość wygląda jakby była krzywo ...

KO: Nemesis, Awaken Realms/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole. Co mi się podobało: + klimat Obcego + mechanika szmerów + regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.) + ukryte cele + różne tryby (semi coop, coop, solo) + wykonanie + karty skażenia i ich skanowanie Co mi się mniej podobało : +/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania) +/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)   Co mi się nie podoba: - brak ka...

KO: Gloomhaven, Albi/Cephalofair Games

KO, czyli Krótka Opinia o Gloomhaven od Albi/Cephalofair Games Gloomhaven to tytuł, który przez kilka lat okupował pierwsze miejsce na liście BGG (Board Game Geek), a zaczął ustępować innym tytułom dopiero w 2023r. (zobaczymy na jak długo). Był moment, że zapragnąłem posiadać go w swojej kolekcji z ambitnym planem rozegrania kampanii z synami, jak osiągną odpowiedni wiek. Plan został zweryfikowany (na szczęście) i zwolniło się miejsce na inne tytuły.   Co mi się podobało: + ogromna kampania + rozwój postaci (w tym przechodzenie na emeryturę, wybieranie kolejnych bohaterów) + podział rozgrywki (misje, przerwa na miasto, mniejsze wydarzenia) + mechanika zagrywania kart i rozpatrywania związanych z nim akcji bohaterów wraz z inicjatywą, kiedy w turze będzie nasza kolej + dyskusja nad stołem z innymi graczami odnośnie tego co chcemy zrobić i kiedy ewentualnie możemy to zrobić + mechanika odkrywania zamkniętych pomieszczeń (nigdy nie wiemy co nas spotka za drzwiami) + system walki z mo...