KO, czyli Krótka Opinia o On Mars od Eagle Gryphon-Games
Tym razem będzie nieco inaczej niż do tej pory, bo ostatecznie nie zagrałem...
Gram od kilku lat w różne typy gier ameri i euro, gdzie zaimplementowane są różne mechaniki. Chętnie siadam do każdego tytułu - przynajmniej jeden raz, żeby wyrobić sobie własne zdanie.
Po tych wszystkich peanach w internecie na temat On Mars Vitala Lacerdy postanowiłem sprawdzić na własnej skórze, czy jest to tak dobre jak wszyscy wokół mówią. W końcu kosmos, worker placement, dużo wyborów, różne drogi do celu... no to jedziemy.
Instrukcję przeczytałem dwa razy (bardzo dobrze napisana), oglądnąłem kilka recenzji na YouTubie, przeczytałem kilka dodatkowych materiałów - no jak w pysk strzelił to powinien być mój typ gry! Zabrałem się za rozkładanie... Trochę tego było, ale powrót do instrukcji i gładko można przebrnąć. Ostatnie kroki, piony na pola startowe, bonusy do zgarnięcia i... wtf, co oznaczały te symbole?! Szybki rzut do książeczki referencyjnej, która omawia ikonografię, karty itp. Ogarnięte. No to muszę zrobić ruch... tylko co ja mam teraz zrobić?! Wykonałem pierwszy ruch, rozpatrzyłem pole, teraz kolej na drugiego gracza i to samo - co ja mam zrobić? Co mi się opłaca? Które pole wybrać, żeby było z korzyścią dla mnie, czy je boostować dodatkowym robotnikiem, czy nie? Itp. itd. I błyskawiczna konkluzja - to nie jest dla mnie! Złożyłem i wystawiłem na sprzedaż.
Proszę nie zrozumieć mnie źle - być może jest to doskonała gra, przy której można dużo móżdżyć i świetnie się bawić, ale poziom dyskomfortu i odrzucenia jaki poczułem już na samym początku sprawił, że na pewno ta pozycja nie zabawi w mojej kolekcji. Być może kiedyś w przyszłości nadarzy się okazja, żeby zagrać z kimś, kto już grał lub przynajmniej jest mocno zdeterminowany żeby zagrać, to z przyjemnością dołączę i może wtedy całkowicie zmieni się mój punkt postrzegania tego tytułu, ale na ten moment zdecydowany pas.
#onmars #lacerda #eaglegryphongames #workerplacement
Komentarze
Prześlij komentarz