Przejdź do głównej zawartości

KO: Rising Sun, Portal Games/CMON

KO, czyli Krótka Opinia o Rising Sun od Portal Games/CMON

Do Rising Sun zabierałem się jak pies do jeża. Początkowo wsparłem na Kickstarterze, ale jak przyszło, to pozbyłem się od razu. Kiedy Portal wydał polską wersję, znowu zacząłem się interesować, ale ostatecznie odpuściłem. Wszystko przez to, że japońskie klimaty, to nie do końca moje klimaty... Ale później pojawił się Ankh i szumne hasło o zamknięciu trylogii Langa (Blood Rage, Rising Sun i Ankh)... Ponieważ lubię mieć w kolekcji komplety, no to jak trylogia, to trzeba było uzupełnić właśnie o Rising Sun, co mi się w końcu udało.


Co mi się podobało:

+ stosunkowo proste zasady, które można szybko wytłumaczyć

+ regrywalność

+ sojusze (i ich zrywanie)

+ tor honoru

+ mechanika mandatów

+ mechanika świątyń

+ rozgrywanie bitew/konfliktów w poszczególnych regionach poprzez system ukrytej licytacji, podczas której używamy zdobytych pieniążków i roninów w trakcie danej pory roku

+ dużo możliwości kombinowania i punktowania

+ wykonanie


Co mi się mniej podoba:

+/- z uwagi na mechanikę sojuszów, związanych z nimi bonusów i ich zrywaniem, wymagane jest min. 3 osoby (na BGG jest wariant na 2 osoby), co sprawia, że nie zagramy w to tak często jakbyśmy chcieli

+/- wszystko ma siłę "1", nawet te wypaśne Oni, co nieco zaskakuje bo chciałoby się, że jak już wprowadzamy takie bydlę na planszę, to będzie siało strach i spustoszenie wśród naszych wrogów (oczywiście są specjalne zasady, które zwiększają ich siłę)


Z uwagi na kompletność "trylogii Langa", Rising Sun raczej na pewno zostanie w kolekcji. Nie chodzi tylko o próżną chęć samego posiadania, bo to jest naprawdę dobra gra, dzięki zastosowanym mechaniką, nie jest odtwórcza, czego się poniekąd obawiałem posiadając Blood Rage'a i generalnie, jak tylko będzie możliwość, to zawszę chętnie usiądę do partii. No i bardzo ładnie prezentuje się na stole.


Moja ocena: 8/10


POSTAW MI KAWĘ


 #areacontrol #cmon #portal #ericlang #risingsun

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KO: Enclave: Zakon Krańca Świata, G4Poland

KO, czyli Krótka Opinia o Enclave: Zakon Krańca Świata od G3Poland Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejny łup z Targów Książki. Za 30 zł, aż grzech było nie brać. Niestety nie miałem okazji przeczytać dzieła pani Mai Lidii Kossakowskiej, więc nie odniosę się do książkowego pierwowzoru. Powodem, dla którego sięgnąłem po ten tytuł (oprócz ceny) to główna mechanika, która została wykorzystana w grze, czyli worker placement. Co mi się podobało: + tor inicjatywy graczy + faza określania kolejności rozpatrywania pól z robotnikami (!) + potajemne określanie lokalizacji, gdzie chcemy umieścić robotnika (!) - 4/6 możliwości na rundę + możliwość podpinania się do wypraw innych graczy + rozwój naszego bohatera i modyfikowanie statystyk + rozpatrywanie lokacji "Ku Drzewu", gdzie zamieniamy zdobyte żetony wiedzy na punkty zwycięstwa i pomniejszamy tym samym liczbę dostępnych punktów na danej gałęzi (!) Co mi się nie podobało: - druk na komponentach - większość wygląda jakby była krzywo ...

KO: Nemesis, Awaken Realms/Rebel

KO, czyli Krótka Opinia o Nemesis od Awaken Realms/Rebel Nemesis autorstwa Adama Kwapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gra, która dzięki wsparciu przez Awaken Realms osiągnęła światowy sukces i rozgłos na Kickstarterze w końcu doczekała się "premiery" na moim stole. Co mi się podobało: + klimat Obcego + mechanika szmerów + regrywalność (dzięki zmiennemu układowi pomieszczeń, losowemu rozmieszczeniu żetonów eksploracji, różnym członkom załogi, w których możemy się wcielić, różnym celom, które musimy zrealizować itp.) + ukryte cele + różne tryby (semi coop, coop, solo) + wykonanie + karty skażenia i ich skanowanie Co mi się mniej podobało : +/- semi-coop (czegoś brakuje... generalnie mała motywacja do wspólnego działania) +/- taka-sobie instrukcja (brak indeksu, dużo mikrozasad, które zmuszają do częstego wertowania instrukcji podczas pierwszej partii; na szczęście szybko wchodzi w krew i kolejne rozgrywki są tylko lepsze i płynniejsze)   Co mi się nie podoba: - brak ka...

KO: Gloomhaven, Albi/Cephalofair Games

KO, czyli Krótka Opinia o Gloomhaven od Albi/Cephalofair Games Gloomhaven to tytuł, który przez kilka lat okupował pierwsze miejsce na liście BGG (Board Game Geek), a zaczął ustępować innym tytułom dopiero w 2023r. (zobaczymy na jak długo). Był moment, że zapragnąłem posiadać go w swojej kolekcji z ambitnym planem rozegrania kampanii z synami, jak osiągną odpowiedni wiek. Plan został zweryfikowany (na szczęście) i zwolniło się miejsce na inne tytuły.   Co mi się podobało: + ogromna kampania + rozwój postaci (w tym przechodzenie na emeryturę, wybieranie kolejnych bohaterów) + podział rozgrywki (misje, przerwa na miasto, mniejsze wydarzenia) + mechanika zagrywania kart i rozpatrywania związanych z nim akcji bohaterów wraz z inicjatywą, kiedy w turze będzie nasza kolej + dyskusja nad stołem z innymi graczami odnośnie tego co chcemy zrobić i kiedy ewentualnie możemy to zrobić + mechanika odkrywania zamkniętych pomieszczeń (nigdy nie wiemy co nas spotka za drzwiami) + system walki z mo...