KO, czyli Krótka Opinia o Blood Rage od Portal Games/CMON
Ach jak ja lubię tą grę! Blood Rage obecny jest na rynku już od dłuższego czasu, ale po mimo upływu czasu dalej jest niezwykle miodna i zawszę chętnie do niej siadam. Wiem, że starzy wyjadacze zarzucają jej różne rzeczy, a że sucha, a że jak się gra na jakiś konkretny zestaw kart to pozamiatane, ale przyznam szczerze, że nigdy nie zgłębiałem tych tematów bowiem gra daje mi ogromną radość i satysfakcję przy każdej rozgrywce.
Co mi się podoba:
+ draft kart w każdej epoce
+ odmienne kształtowanie klanu w każdej rozgrywce
+ nieustające bitwy
+ ciągła zmiana na planszy i krzyżowanie planów innym graczom (ale też nam), co wymusza nieustanną adaptację do sytuacji na planszy
+ przystępne zasady, które można szybko wytłumaczyć
+ regrywalność
+ dodatki, które dodają smaczków i mają wpływ na kształtowanie rozgrywki (nie są zapychaczami)
+ klimat Wikingów (tutaj niektórzy mogą mnie "zjeść", bo wiele opinii jest, że gra jest niezwykle "sucha")
+ szybkość rozgrywki
+ adaptacyjność zależnie od liczby graczy (oczywiście im więcej tym lepiej, ale na dwie osoby też można)
+ syndrom jeszcze jednej partii / epoki
Co mi się mniej podoba:
+/- oprawa graficzna, która na początku mnie trochę blokowała (nie do końca trafiała w mój gust, ale wystarczyła jedna rozgrywka, żeby o tym całkowicie o tym zapomnieć i summa summarum pokochać grę)
+/- nosz kurde te drakkary mogłyby przepływać między fiordami!
Zdecydowanie polecam sprawdzić miłośnikom gier area control. Dodatkowo sprawdza się świetnie jako pozycja do wprowadzania mniej planszówkowych znajomych w nieco bardziej zaawansowane tytuły. Dla mnie must-have.
Moja ocena: 8.5/10
#bloodrage #portalgames #cmon #areacontrol #wikingowie #draft
Komentarze
Prześlij komentarz